Mój powrót do domu zakończony jak najbardziej szczęśliwie - 49 kg!
Cieszę się, że moje zwiększone (według mnie) dawki żywieniowe i niemalże siłowe wciskanie mi żarcia do ust przez podejrzliwą matkę nie doprowadziło do wzrostu wagi.
OBY TAK DALEJ!
Cieszę się, że moje zwiększone (według mnie) dawki żywieniowe i niemalże siłowe wciskanie mi żarcia do ust przez podejrzliwą matkę nie doprowadziło do wzrostu wagi.
OBY TAK DALEJ!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz