To było straszne. Typowy napad. I jedno teraz słowo cisnące się na usta: KU*WA. Bo na wadze pół kilo więcej - równo 49.
Nie wiem jak do tego doszło, ale nigdy więcej. NIGDY WIĘCEJ nie mogę sobie pozwolić na coś takiego, na zaprzepaszczenie wszystkiego, co robiłam aby schudnąć. To była najgłupsza rzecz, jaką mogłam wykonać. Sama nie mogę w to uwierzyć, jak beznadziejna jestem, że do tego dopuściłam...
Za 3 dni ma być 48.0 kg. I zrobię wszystko, żeby to osiągnąć.
Nie wiem jak do tego doszło, ale nigdy więcej. NIGDY WIĘCEJ nie mogę sobie pozwolić na coś takiego, na zaprzepaszczenie wszystkiego, co robiłam aby schudnąć. To była najgłupsza rzecz, jaką mogłam wykonać. Sama nie mogę w to uwierzyć, jak beznadziejna jestem, że do tego dopuściłam...
Za 3 dni ma być 48.0 kg. I zrobię wszystko, żeby to osiągnąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz