Jestem strasznie zmęczona - dałam sobie porządnie w kość i jak do tej pory zjadłam ok. 400 kcal maksymalnie. Cieszę się, bo bardzo uważam na kalorie, które pożeram - nawet nektarynka ma ich dla mnie za wiele, więc odpuszczam sobie, bo wiem, że i tak nic mi to nie da. Lepiej się napić wody i zjeść jedną bezcukrową gumę.
Ćwiczenia jakie wykonałam były bardzo intensywne. Skupiam się na trzech częściach mojego ciała - brzuch, talia i uda. W ten sposób może je wymodeluję, a dodatkowo spalę tłuszcz zalegający wszędzie w moim ciele. Coraz gorzej się w nim czuję, bo widzę ten tłuszcz dosłownie wszędzie. Wszyscy wokół mnie twierdzą, że jestem mega zgrabna, mając niecałe 168 cm wzrostu i ważąc (teraz) 48,8 kg. Ale nadal dla mnie każde miejsce, które mogę uszczypnąć, te okropne uda, duże ramiona sprawiają, że czuję się obrzydliwa.
I dlatego zaostrzam wszystkie działania.
Muszę to poprawić.
Ćwiczenia jakie wykonałam były bardzo intensywne. Skupiam się na trzech częściach mojego ciała - brzuch, talia i uda. W ten sposób może je wymodeluję, a dodatkowo spalę tłuszcz zalegający wszędzie w moim ciele. Coraz gorzej się w nim czuję, bo widzę ten tłuszcz dosłownie wszędzie. Wszyscy wokół mnie twierdzą, że jestem mega zgrabna, mając niecałe 168 cm wzrostu i ważąc (teraz) 48,8 kg. Ale nadal dla mnie każde miejsce, które mogę uszczypnąć, te okropne uda, duże ramiona sprawiają, że czuję się obrzydliwa.
I dlatego zaostrzam wszystkie działania.
Muszę to poprawić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz