Cały czas ta sama waga - 48 kg. Te niewielkie wahania, jakie się pojawiają to (przypuszczam) woda w organizmie, więc nie ma czym się przejmować.
Zaczęłam się tylko obawiać, czy to na pewno normalne, żebym otrzymywała wciąż ten sam wynik. Może po prostu ta waga źle działa? W takim razie boję się, co będzie, jak wrócę do domu.
Muszę powiedzieć, że to, co wcześniej myślałam o tym wyjeździe było kłamstwem. Odchudzać się tutaj jest bardzo trudno. Wcale nie z powodu jedzenia i mojego braku opanowania. To tylko rodzice. Kontrolują wszystko, co jem, wciąż robią mi wyrzuty. Staram się już nie rozbierać do stroju kąpielowego, bo wiem, że mój "odświeżony" wygląd nie uchodzi ich uwagi. To jest denerwujące i muszę naprawdę mocno się starać.
Muszę robić wszystko, co w mojej mocy. Po rozpoczęciu roku szkolnego będzie mi już o niebo łatwiej.
Zaczęłam się tylko obawiać, czy to na pewno normalne, żebym otrzymywała wciąż ten sam wynik. Może po prostu ta waga źle działa? W takim razie boję się, co będzie, jak wrócę do domu.
Muszę powiedzieć, że to, co wcześniej myślałam o tym wyjeździe było kłamstwem. Odchudzać się tutaj jest bardzo trudno. Wcale nie z powodu jedzenia i mojego braku opanowania. To tylko rodzice. Kontrolują wszystko, co jem, wciąż robią mi wyrzuty. Staram się już nie rozbierać do stroju kąpielowego, bo wiem, że mój "odświeżony" wygląd nie uchodzi ich uwagi. To jest denerwujące i muszę naprawdę mocno się starać.
Muszę robić wszystko, co w mojej mocy. Po rozpoczęciu roku szkolnego będzie mi już o niebo łatwiej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz